• Dom
  • Historie z terenu
  • Zrujnowana kamienica w sercu Lubomierza zyskała drugie życie. Niezwykła historia odwagi i pasji

Zrujnowana kamienica w sercu Lubomierza zyskała drugie życie. Niezwykła historia odwagi i pasji

Czy historyczna kamienica w Lubomierzu może stać się nowoczesnym domem dla sześcioosobowej rodziny? Poznaj niezwykłą historię Marceli i Michała, którzy kupili zrujnowany zabytkowy budynek przy samym rynku i od czterech lat udowadniają, że determinacja oraz pasja potrafią przywrócić blask nawet najbardziej zniszczonym nieruchomościom na Dolnym Śląsku.

Czy decyzja o zakupie nieruchomości może zależeć od jednej kartki papieru? W przypadku Marceli i Michała dokładnie tak było. Kiedy stanęli przed dylematem, czy licytować niszczejącą, zabytkową kamieniczkę przy samym rynku w Lubomierzu, rozpisali wszystkie „za” i „przeciw”. Kolumna z zaletami okazała się dłuższa i tak rozpoczęła się ich wielka, trwająca do dziś przygoda z rewitalizacją dolnośląskiego klasyka.

Dziś, na blogu Nieruchomości Nad Bobrem, przyglądamy się tej wyjątkowej metamorfozie, która udowadnia, że z odpowiednim podejściem nawet najbardziej zaniedbany obiekt może stać się prawdziwym skarbem i rodzinnym domem.

Ruina z potencjałem, czyli zakup z przetargu

Małżonkowie byli jedynymi oferentami w przetargu publicznym. Choć rynek w Lubomierzu urzeka klimatem, sam budynek w momencie zakupu odstraszał stanem technicznym. Wnętrza były zawilgocone, brudne i skrajnie zaniedbane. Z kolei konstrukcja zewnętrzna nosiła widoczne ślady pęknięć, zacieki oraz uszkodzenia – w tym zniszczony komin.

Dla wielu inwestorów taki stan oznaczałby barierę nie do przejścia. Dla bohaterów tej historii był to jednak początek nowego rozdziału.

Pod okiem konserwatora zabytków – wyzwania remontowe

Remont historycznego obiektu w tak eksponowanej lokalizacji to ogromne wyzwanie logistyczne i formalne. Prace trwają już od czterech lat i realizowane są pod rygorystycznym nadzorem konserwatora zabytków. Priorytetem było zachowanie unikalnego charakteru otoczenia rynku.

Właściciele wykazali się ogromną determinacją:

  • Dach z historią: Aby spełnić wymogi estetyczne, na dachu ułożono starą dachówkę karpiówkę pozyskaną z rozbiórek innych obiektów. Jej skompletowanie wymagało długich poszukiwań.
  • Rzemieślnicza praca: Mnóstwo trudu włożono w odtworzenie tradycyjnych, drewnianych schodów oraz pieczołowitą renowację oryginalnej stolarki drzwiowej.

Dom, w którym tętni życie

Najbardziej niezwykły w tej historii jest fakt, że choć remont wciąż trwa, para wraz z czwórką dzieci mieszka w kamienicy już od trzech lat. Budynek już dawno stał się ich prawdziwym domem, doskonale spełniającym codzienne funkcje.

Przed inwestorami wciąż jeszcze sporo pracy. Do wykończenia pozostała znaczna część parteru, w której w przyszłości ma powstać otwarta strefa gościnna. Na odnowienie czekają również zewnętrzne, połatane na razie tynki, które docelowo przywrócą kamienicy jej dawny blask.

Ta historia to doskonały dowód na to, że zabytkowe nieruchomości na Dolnym Śląsku mają duszę, a ich ratowanie – choć wymagające – przynosi ogromną satysfakcję.

Podsumowanie

Rewitalizacja zabytków to wymagający proces, ale historia tej dolnośląskiej kamienicy pokazuje, że warto podejmować takie wyzwania. Choć prace remontowe wciąż trwają, budynek już teraz tętni rodzinnym życiem. To inspirujący przykład dla każdego, kto marzy o nieruchomości z duszą i nie boi się ciężkiej pracy, by osiągnąć spektakularny efekt.

Na koniec mała ciekawostka zza kulis! Dołączone do tego wpisu zdjęcie budynku zrobiliśmy… całkiem przypadkowo. Spacerując po Lubomierzu podczas tegorocznej Majówki, uwieczniliśmy tę urokliwą kamieniczkę w kadrze, nie wiedząc jeszcze, jak niezwykłą historię skrywają jej mury. Co ciekawe, fotografia powstała na cały miesiąc przed tym, zanim reportaż o remoncie ukazał się na łamach Muratora. Jak widać, dobre nieruchomości po prostu same przyciągają nasz wzrok!

Źródło: Inspiracją do przygotowania wpisu był artykuł, który można przeczytać na stronie: MuratorDom.

Zdjęcie: nieruchomosci.nadbobrem.eu

Komentarze są zamknięte